Ból po masażu pleców zaczyna się przy regale

Środa, 6:05, pierwszy skan zmiany. Darek podnosi skaner do etykiety na trzecim poziomie regału, skręca tułów i w połowie ruchu plecy mówią mu „halo”. Z prawej strony, nad paskiem, wzdłuż kręgosłupa. Dokładnie tam, gdzie we wtorek pracowały moje ręce. Skaner pika, a ręka zostaje w górze jak szlaban na parkingu.

Zanim Darek ją opuści, w głowie ma trzy diagnozy. Przesadziła z siłą. Coś mi naruszyła. A może masaż po prostu nie jest dla mnie?

Darek robi inwentaryzacje, więc plecy wpisuje do arkusza: „Stan: na miejscu. Uwagi: tkliwe. Decyzja: do wieczora”.

Tyle że do końca zmiany Darek ma przed sobą osiem godzin regałów, a w piątek o 16:30 drugą wizytę u mnie.

Po masażu boli bardziej niż wczoraj. Odwołać piątek?

We wtorek o 16:30 Darek przyszedł na masaż pierwszy raz od lat, bo żona namawiała go od pół roku. Wieczorem leżał na kanapie przy meczu i ani razu nie podłożył poduszki pod krzyż. Teraz stoi przy regale z kciukiem nad numerem gabinetu.

Najkrócej, jak umiem: rano boli, wieczorem było dobrze, a w piątek Darek albo przyjdzie po ulgę, albo skończy z masażami. W minutę sprawdzisz, w którą stronę idziesz, a jedno z trzech pytań waży więcej niż dwa pozostałe.

Zanim Darek je zada, minie pół zmiany.

Dlaczego po masażu czuję się gorzej, skoro wczoraj było lekko?

Krótko: tkliwość przychodzi kilka godzin po wizycie, więc wieczór bywa lekki, a rano boli. Darek tego nie wie i do południa zbierze trzy zgłoszenia.

Pierwsze wpada o 9:30, kiedy Darek przewija w telefonie „ból po masażu… tajskim, balijskim, punktów spustowych”. On był na zwykłym klasycznym.

Drugie zgłoszenie składa kolega: „W piątek znowu idziesz się męczyć?”.

Trzecie leży najgłębiej. Żonie Darek nic nie powie, bo to ona go namówiła. Odwoła po cichu albo przyjdzie i zaciśnie zęby. A wtorkowy wieczór był pierwszym od miesięcy, kiedy żona nie usłyszała „daj mi spokój, plecy”. Właśnie taki wieczór Darek ma oddać za jedno „halo” przy regale.

Tylko że „halo” ma swój termin.

Czy po masażu może boleć? Może, i ma to termin

Przez dzień lub dwa po masażu mięśnie mogą być tkliwe jak po dobrym treningu. Masażystka z Cleveland Clinic mówi o kilku godzinach do półtorej doby i dodaje, że tkliwość najczęściej przychodzi po pierwszym masażu albo po długiej przerwie.

Otwórz kalendarz i dodaj 36 godzin do pierwszego „halo”. U Darka to środa, 6:05, więc termin mija w czwartek o 18:05, przed piątkową wizytą. Skąd 36 godzin? W ankiecie z 2007 roku wśród 91 klientów kliniki masażu dolegliwości zwykle zaczynały się do 12 godzin po wizycie i trwały najwyżej półtorej doby. Jak ze zmianą w magazynie: nie wiesz, co się na niej wydarzy, ale wiesz, o której się kończy.

Darek potrzebuje jednak miary na dziś, przy regale.

Dlaczego po masażu bolą mięśnie? Uczciwie: nikt nie wie na pewno

W kantynie przy stole siedzi ośmiu chłopaków ze zmiany. Zespół Cochrane, który porównuje badania medyczne, przejrzał 25 badań z udziałem 3096 osób z bólem krzyża: najczęstszym skutkiem ubocznym masażu było nasilenie bólu, u 1,5 do 25 procent uczestników. Poważnych powikłań nie znaleźli. Gdyby całą ósemkę bolał krzyż i wszyscy poszli na masaż, nasilenie bólu poczułoby od zera do dwóch.

Mężczyźni w kamizelkach odblaskowych jedzą śniadanie przy stole w kantynie magazynu, a jeden z nich siedzi bokiem i trzyma dłoń na plecach nad paskiem
Tkliwość dzień po masażu zdarza się wielu ludziom, także tym, którzy siedzą z Tobą przy jednym stole.

Teraz przypomnij sobie wieczór po wizycie: czy coś Cię zaskoczyło? Darek zasnął przy meczu, pierwszy raz od dawna. W tej samej ankiecie 23 procent klientów zgłosiło nieoczekiwane dobre skutki niezwiązane z mięśniami, ale z jednej kliniki reguły nie robię.

A mechanizm? Pamiętasz pierwszy trening po latach przerwy? Tkliwość po masażu najpewniej działa podobnie, choć nawet przy zakwasach autorzy przeglądu w „Sports Medicine” wymieniają sześć teorii i stawiają na kilka naraz. Na pewno nie chodzi o toksyny do wypłukania, a ból nie dowodzi, że masaż zadziałał.

Mechanizmu nikt nie zna, ale zwykłą tkliwość rozpoznasz trzema pytaniami.

Czy to normalne, że po masażu boli? Trzy pytania przy regale

  1. Gdzie? Połóż dłoń tam, gdzie boli. Czy pracowały tam moje ręce? U Darka adres się zgadza. Jeśli boli łydka, ręka albo coś ciągnie w dół nogi, adres się nie zgadza: przeczytaj część o lekarzu.
  2. Przy jakim ruchu? Kiedy Darek podnosi skaner ze skrętem, tkliwość wraca. Przy kartonie dźwiganym oburącz i na siedząco nie czuje nic. Zwykła tkliwość odzywa się przy ruchu i ucisku, a w spoczynku milczy. Ostry, strzelający ból, drętwienie albo mrowienie należą do innej kategorii.
  3. W którą stronę? Trzecie pytanie waży najwięcej. Z liczby od 1 do 10 niewiele wyczytasz, patrz na strzałkę. Wybierz jeden ruch, przy którym tkliwość się odzywa, na przykład sięgnięcie po kubek z niskiej szafki. Po pracy nie pytaj siebie, jak się czujesz, bo po ośmiu godzinach każdy odpowie „kiepsko”. Z jednego ruchu dowiesz się więcej niż z godziny czytania, pod warunkiem, że powtórzysz go po południu.

Darek zapamiętuje półkę: trzeci poziom, poranna etykieta. Wróci do niej o czternastej.

Kiedy ból po masażu to powód do lekarza

Porównaj obie łydki. Jedna łydka albo udo pulsuje bólem albo puchnie? Skóra po jednej stronie jest czerwona, sina albo ciemniejsza? Wtedy pilnie idziesz do lekarza. Jeśli dochodzi duszność albo ból w klatce piersiowej, dzwonisz na 112.

Pilnie także przy szybko narastającym bólu, gorączce albo dreszczach. Ból pod innym adresem, drętwienie albo zawroty głowy: daj mi znać i idź do lekarza. Ból, mrowienie, osłabienie albo drętwienie w obu nogach, utrata czucia w kroczu albo zmiany w oddawaniu moczu lub stolca: dzwonisz na 112.

Sięgnij dłonią za plecy. Boli między łopatkami? Autorzy strony NHS radzą wtedy iść do lekarza w zwykłym trybie, nawet bez masażu. Darek trafia niżej.

Przypomnij sobie wizytę: czy coś strzeliło, czy ktoś szarpnął? Poważne powikłania z opisów przypadków badacze wiążą głównie z gwałtownym nastawianiem kręgosłupa, egzotycznymi technikami albo osobami bez przeszkolenia. W masażu klasycznym kręgów nie nastawiam.

Zera ryzyka nie obiecam. Jeśli wizyta była mocna albo masz za sobą sporo lat, porównaj łydki jeszcze raz wieczorem. Autorzy strony NCCIH opisują rzadkie zakrzepy i uszkodzenia nerwu, część przy mocnym masażu albo u starszych osób.

Darek ma równe łydki, gorączki nie ma, boli go tylko pod adresem. Zostaje pytanie, które boli bardziej niż plecy: co z dzisiejszą zmianą?

Jak złagodzić ból po masażu, kiedy masz zmianę na magazynie

Przy schylaniu po zgrzewki wody Darek czuje plecy tak samo jak rano, więc zgrzewki oddaje koledze od „męczenia się”.

Jeśli przy dźwiganiu tkliwość się odzywa, odpuść najcięższe rzeczy na dzień. Korci Cię po zmianie siłownia „na rozruszanie”? Odpuść: masażystka z Cleveland Clinic radzi odpoczynek i unikanie forsownego wysiłku.

Okład niepotrzebny, wystarczy zwykły dzień. Ciepło przez ręcznik, krócej niż 20 minut, to komfort, nie lekarstwo.

Tabletki? Zapytaj farmaceutę albo lekarza, nie mnie.

Z plecami Darek dogada się przy regale, gorzej z telefonem do gabinetu.

Po masażu bolą plecy? Jedno zdanie zamiast odwołania

Moim zdaniem z tkliwością najgorzej zrobisz, jeśli przeczekasz ją w milczeniu do następnej wizyty.

Dłonie kobiety w zielonej koszulce stawiają kubek herbaty obok drugiego na drewnianym stoliku przy leżance ze złożonym ręcznikiem
Przy herbacie przed masażem ustalamy nacisk i właśnie wtedy najłatwiej powiedzieć „lżej”.

O ból następnego dnia pytają mnie przez telefon, po pauzie: „Dzień dobry, mam pytanie, pewnie głupie”. Nie było jeszcze głupiego.

Wstydzisz się dzwonić? Z Twojego telefonu dostaję najcenniejszą informację w tygodniu. Na wizycie i tak opowiesz, jak było dzień po. Po odpowiedzi zmieniam tempo i kolejność, a tkliwe miejsce biorę później, przy ciepłych mięśniach. Jak opisać reakcję dokładniej, przeczytasz osobno. Powiesz „lżej” i usłyszysz w odpowiedzi tylko: „Dobrze”.

Darek nie dzwoni. Ma lepszy pomysł: o czternastej wraca na trzeci poziom.

Jak długo bolą mięśnie po masażu? Darek sprawdza o czternastej

Zwykle od kilku godzin do półtorej doby.

Środa, 14:00, ostatni skan zmiany. Darek celuje w poranną etykietę, ręka idzie w górę, tułów skręca. Przystanek w połowie ruchu jest, tylko krótszy. Strzałka idzie w dół, a żadna z trzech diagnoz się nie sprawdziła. Darek zamyka pozycję w arkuszu.

Wieczorem żona pyta: „Jak plecy?”. Darek mówi prawdę: „Rano tkliwie, teraz mniej. W piątek idę”. Żona znowu nie słyszy „daj mi spokój, plecy”.

W piątek przy herbacie Darek mówi: „We wtorek byłem na masażu pierwszy raz od lat. W środę rano plecy były tkliwe z prawej, nad paskiem. Zacznijmy lżej”.

Zaczęłam od lewej strony pleców.


Jeśli chcesz zacząć od lżejszego nacisku, umów masaż klasyczny. Godzina u mnie kosztuje . Nacisk ustalamy przy herbacie, zanim zacznę masaż.

Jestem masażystką, nie fizjoterapeutką ani lekarką. Tekst nie zastępuje porady lekarskiej. Objawy z części o lekarzu pokaż lekarzowi pilnie albo w zwykłym trybie, jak tam piszę, a przy duszności, bólu w klatce piersiowej albo objawach w obu nogach dzwoń na 112.