Lżej w plecach
plecy bez zgadywania
Masaż na ból pleców: lżejszy krzyż i znów chce Ci się wyjść z domu
Najkrócej, jak umiem: przy bólu pleców pracuję szerzej niż sam krzyż — pas przy kręgosłupie, pośladek, biodra — i cieszę się jak dziecko, kiedy ktoś wstaje z leżanki bez podpierania się ręką. Buty wkładasz bez westchnienia w połowie, a spacer znów kusi zamiast straszyć.
Stoisz w przedpokoju z butem w ręce i odkładasz go z powrotem, bo krzyż mówi „dziś nie”? Znam to — i wiem, od czego zacząć, żeby wyjście z domu znów było przyjemnością.

Sprawdź na sobie
Jedno pytanie po spacerze — i wiesz, od czego zaczniemy
Po spacerze jest lepiej czy gorzej? Przez tydzień sprawdzaj to samo: jak wyglądają Twoje plecy dwadzieścia minut po powrocie. Nie w trakcie marszu — wtedy sam ruch wiele zagłusza.

Odpowiedź zbierasz po powrocie, nie po drodze.
Wstań z krzesła po powrocie
Zdejmij buty, usiądź na dwadzieścia minut, potem wstań. Patrz na ręce, nie na ból.
Co wybrać
Wybierz masaż na lżejsze plecy
Masaż pleców wybierz, gdy wiesz, że chodzi o plecy i nic więcej. Klasyczny — gdy chcesz sprawdzić, jak ciało reaguje, i zostawić sobie margines. Autorski to świetny wybór wtedy, gdy ból jest rozlany i sam nie umiesz wskazać jednego miejsca.

Masaż Pleców
od 100 zł / 30 min
Krótka, konkretna pomoc dla pleców, karku i łopatek. Dobra, kiedy nie masz czasu na pełny masaż, ale ciało prosi o ulgę.
Zobacz masaż
Masaż Klasyczny
od 130 zł / 60 min
Klasyka, która daje ulgę. Łączę ugniatanie, rozcieranie i spokojne tempo, żeby rozpuścić napięcie w plecach i karku.
Zobacz masaż
Masaż Autorski
od 180 zł / 75 min
Sesja ułożona pod to, co zgłaszasz. Obszary, podział czasu i nacisk ustalamy przed pierwszym chwytem, a w trakcie zmieniasz je jednym słowem.
Zobacz masażSkąd to się bierze
„Poleż” czy „ruszaj się”? Dobra wiadomość: ruch jest po Twojej stronie
Przez lata przy „strzeleniu w krzyżu” kładło się człowieka do łóżka na kilka dni. Mama albo babcia dostała taką radę i przekazała ją dalej w dobrej wierze. Potem ktoś to sprawdził, wytyczne się zmieniły, a rada z lat dziewięćdziesiątych dalej krąży po rodzinie.
Więc słyszysz dwa zdania naraz, „musisz się ruszać” i „nie przemęczaj kręgosłupa”, i oba brzmią pewnie. Ale nowsze wygrało: ruch Ci służy. A ja pomagam, żeby znów chciało się ruszać.
Pod tym leży rzecz prostsza. Po ośmiu godzinach na krześle dół pleców trzyma jak pasek zapięty o dziurkę za ciasno, pośladek odzywa się przy wsiadaniu do auta, a przód bioder zostaje w kształcie krzesła i ciągnie przy prostowaniu. I właśnie to uwielbiam rozluźniać.


Jak to działa
Boli w jednym pasie, a luz robię w czterech miejscach
Pokazujesz dół pleców, a ja zwykle zaczynam kawałek dalej, bo miejsce bólu i miejsce do rozluźnienia to często dwa różne adresy. Ta kolejność daje najwięcej ulgi.
- Pas przykręgosłupowy
- Tu pracuję przedramieniem, wzdłuż, a nie w poprzek. Szerokim ruchem dociskam mniej punktowo, więc tkanka nie wchodzi w obronę i puszcza jak lina, którą ktoś wreszcie poluzował.
- Pośladek i biodro
- Po ośmiu godzinach na krześle pośladek jest wyłączony, a biodro trzyma kształt siedziska. Przy bólu krzyża to jedno z najczęściej pomijanych miejsc — i jedno z tych, które dają najwięcej luzu.
- Przód bioder
- Zginacze skrócone przez siedzenie ciągną miednicę do przodu i dokładają krzyżowi roboty przy każdym prostowaniu. Dlatego kładę Cię też na plecach, nie tylko na brzuchu.
- Kark, łopatki i oddech
- Gdy plecy bolą rozlanie, a nie w jednym punkcie, górna część zwykle też trzyma. Kończę tam, żeby oddech miał gdzie wejść.
Co będziemy robić
Zaczynam od rozmowy, a kończę na lżejszym krzyżu

- 1
Pytam, kiedy boli najmocniej
Rano czy wieczorem, po siedzeniu czy po dźwiganiu, po spacerze lepiej czy gorzej. Te odpowiedzi ustawiają całą godzinę.
- 2
Sprawdzam dwie rzeczy, przy których odsyłam
Ból narastający dopiero przy chodzeniu i ból schodzący w dół nogi. Przy obu słyszysz to samo zdanie: dziś tego nie rozmasowujemy. Wolę odesłać Cię o jedną wizytę za wcześnie niż o jedną za późno.
- 3
Zaczynam szerzej, nie od punktu
Rozgrzewam całe plecy, potem schodzę do pośladka i biodra, a przód bioder biorę na końcu, gdy leżysz już na plecach. Ucisk dobieram do Twojej reakcji, nie z góry przyjętą siłą.
- 4
Mówię, co robić przez najbliższe dni
Zmieniaj pozycję co pół godziny, ruszaj się w granicach bólu, nie testuj go skłonami. Gabinet jest na Junikowie przy Żmigrodzkiej, z parkingiem pod budynkiem.

Twój następny krok
A ja polecam CiMasaż Pleców
od 100 zł / 30 min
Wiesz już, skąd to się bierze i jak pracuję. Jeśli się wahasz, zacznij od tego masażu. Przed zabiegiem i tak porozmawiamy, a resztę dopasuję na miejscu.
Inne na ten cel: Masaż Klasyczny · Masaż Autorski
Kiedy odsyłam Cię do lekarza zamiast kłaść na leżance
Masaż jest wsparciem przy napięciu, ale przy silnym bólu, urazie, gorączce albo objawach neurologicznych potrzebna jest diagnostyka.
- świeży uraz
- ból z drętwieniem kończyn
- stan zapalny
- niewyjaśniona gorączka

Dlaczego to da efekt
Po godzinie wstajesz lżej, a buty wkładasz bez westchnienia
Najpiękniejsze przychodzi na końcu wizyty. Schodzisz z leżanki spokojnie, bez podpierania się, buty wkładasz bez tego jednego westchnienia w połowie, a dwa przystanki, które ostatnio podjeżdżasz, nagle chce się przejść. To jest moment, dla którego robię tę pracę.
Ale jedna godzina to kilka dni luzu, nie miesiąc. Przy plecach po pracy siedzącej rytm robi więcej niż wizyta ratunkowa, więc powiem Ci wprost, jak często przychodzić — bez umawiania co tydzień bez powodu.
A ruch, na który znów masz ochotę, ten luz przedłuża. Masaż otwiera drzwi, a spacer trzyma je otwarte.
Masaż nie zastąpi ruchu i nie leczy kręgosłupa. Robi to, czego sam spacer nie zrobi: rozluźnia pas przy kręgosłupie, pośladek i biodra, żeby ruch znów był przyjemnością. Kręgów nie nastawiam, a jeśli krzyż odzywa się po każdym dłuższym spacerze od miesiąca, usłyszysz ode mnie jedno zdanie: to pytanie do lekarza.

Kto to robi
Patrycja
Prowadzę gabinet na Junikowie od 2021 roku i przepuściłam przez ręce ponad 1500 osób. Plecy po latach przy biurku to najczęstsza rzecz, z jaką ktoś tu wchodzi — i najczęściej kończy się dobrze.
Zanim cokolwiek rozmasuję, ustalamy, czy to w ogóle jest robota dla moich rąk. A kiedy jest, uwielbiam patrzeć, jak po godzinie plecy prostują się bez grymasu.
- Jestem masażystką, nie fizjoterapeutką
- Zdjęć ani wyników nie oceniam, kręgów nie nastawiam, planu ćwiczeń nie układam. Tytuł fizjoterapeuty chroni w Polsce ustawa i wymaga uprawnień, których nie mam. Pracuję z napięciem w mięśniach — i to robię najlepiej.
Zanim zapytasz
Masaż na ból pleców w Poznaniu — najczęstsze pytania
Gotowe?
Umów godzinę i wyjdź z lżejszym krzyżem jeszcze tego samego dnia
Powiedz przy zapisie, kiedy boli najmocniej i czy po spacerze jest lepiej, czy gorzej. Resztę ustawię pod to.
5,0 w Booksy — 234 opinii
Skąd to wiem — źródła1 pozycji
Linki prowadzą do zewnętrznych publikacji i nie zastępują indywidualnej konsultacji.
