Sesja pod Ciebie
Masaż Autorski

Kark zastany od rana, dolne plecy po każdym dłuższym siedzeniu, do tego przedramię, o którym w ogóle nie myślisz. Zanim położysz się na leżance, ustalamy na głos: które obszary, ile czasu dostanie każdy i jaki nacisk na start. Wychodzisz z sesji, na którą się umawiasz, nie z tego, co akurat wyszło.

Siła nacisku
Start na średnim, zmieniasz go jednym słowem
Czas i cena
75 min · 90 min · 120 min, od 180 zł
Zakres pracy
Dwa obszary, które wskazujesz przed masażem
Plan sesji układamy razem, przed pierwszym chwytem
Masaż autorski nie jest osobną szkołą ani tajnym chwytem. To sesja, w której kolejność, techniki i podział czasu dobieram pod to, co zgłaszasz, zamiast prowadzić jeden stały schemat od pierwszej do ostatniej minuty.
Narzędzia są zwyczajne i mają nazwy: głaskanie na rozprowadzenie oleju i wyczucie tkanki, ugniatanie, żeby warstwy zaczęły się przesuwać względem siebie, rozcieranie opuszkami na przyczepach, uciski punktowe tam, gdzie tkanka jest zastana. Różnica siedzi w tym, ile czasu dostaje każde z nich i w jakiej kolejności idą.
Dlatego rozmowa na starcie jest tu dłuższa niż przy zabiegu o sztywnym schemacie. Bez niej mieszanie technik zmienia się w chodzenie po całym ciele po trochu, czyli w najsłabszą wersję tej sesji.
Cennik Masaż Autorski Poznań
Który wariant czasowy ma sens przy dwóch obszarach
75 minut za 180 zł to jeden obszar zrobiony porządnie. Wywiad i ustalenie planu zabierają tu więcej niż przy zabiegu o stałej kolejności, więc mówię z góry: drugiego obszaru w tym czasie uczciwie nie zmieszczę.
90 minut za 240 zł bierze większość i to jest tu punkt domyślny: dwa obszary po mniej więcej pół godziny plus przejścia między nimi. Dwie godziny za 280 zł mają sens, gdy chcesz przejść całe ciało i dodatkowo zatrzymać się dłużej w jednym miejscu. Trzeciego obszaru nie da się wcisnąć w krótszą sesję bez tego, że któryś dostanie samo rozgrzanie.
„Masaż autorski jest fantastyczny, Pani Patrycja bardzo miła, ciepła i przyjazna osoba, wkłada całe serce w masaż. Szczerze polecam, odprężenie i relaks w 100% po 2 godzinach masażu 🙂"
Wybierz jedno
Czego szukasz?
Po co to komu
Co z tego masz

- 1
Podział czasu na obszary ustalamy przed pierwszym dotknięciem, nie w trakcie
- 2
Nacisk ustawiasz Ty, a oddech i napięcie obronne są tylko bezpiecznikiem
- 3
W trakcie zmieniasz go jednym słowem, możesz też wskazać miejsce do ominięcia
- Przedramię tam, gdzie kciuk wbiłby się w jeden punkt za mocno
- Najpierw praca dookoła bolesnego miejsca, do środka dopiero po rozgrzaniu
- Mówię wprost, gdy inny zabieg trafi lepiej niż ten
Wybierz, jeśli
Zależy Ci na wpływie na przebieg: obszary, kolejność i nacisk
Sprawdza się przy: kilka napięć naraz, gdy chcesz sam zdecydować, co dostanie czas.

Kiedy chcesz przyjść
Umów masaż autorski — od 180 zł
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.

Kark, przód barku, pośladek: trzy adresy jednego siedzącego dnia
Przy pracy siedzącej łopatka wisi uniesiona przez osiem godzin, a trzymają ją trzy warstwy: część zstępująca czworobocznego, dźwigacz łopatki i mięśnie równoległoboczne. Pod czaszką dochodzi wąski pas mięśni podpotylicznych z przyczepami na kresie karkowej dolnej i to zwykle tam siedzi uczucie zastanego karku.
Sama praca na plecach rzadko wystarcza, bo barki ciągnie do wewnątrz skrócony przód: piersiowy większy i mniejszy z przyczepem na wyrostku kruczym. Niżej robotę robią część lędźwiowa prostownika grzbietu, czworoboczny lędźwi i powięź piersiowo-lędźwiowa, a ból opisywany jako „w krzyżu” często zaczyna się w pośladkowym średnim albo gruszkowatym. Powięź powierzchowna biegnie pod skórą bez przerwy i dlatego napięcie rzadko kończy się dokładnie tam, gdzie je wskazujesz palcem.

Co naprawdę robi nacisk, a co jest tylko ładnym tłumaczeniem
Nacisk i ruch drażnią mechanoreceptory w skórze, mięśniach i powięzi. Sygnał z nich zmienia odruchowe napięcie mięśnia i to, jak układ nerwowy odczytuje ból. To najlepiej udokumentowana część działania masażu i dotyczy nerwów, a nie rozbijania czegokolwiek w tkance.
Przepływ krwi w skórze rośnie na krótko, ale z wypłukiwaniem toksyn ani z kwasem mlekowym nie ma to nic wspólnego. Nie wydłużam też dłońmi powięzi na stałe i nie rozrywam zrostów: siły potrzebne do odkształcenia takiej tkanki przekraczają to, co człowiek generuje rękami. Zmienia się tolerancja na nacisk i odczuwana miękkość okolicy, i tyle wystarcza, żeby zrobiło się lżej.
Czego ta sesja nie zrobi: nie rozpozna przyczyny bólu, nie ustawi kręgosłupa na miejsce i nie zastąpi wizyty u lekarza ani u fizjoterapeuty. Poprawa zakresu ruchu bywa szybka i realna, ale krótka, bo jeśli dzień wygląda tak samo, napięcie wraca po kilku dniach.

Nacisk ustawiasz Ty, oddech jest bezpiecznikiem
Zaczynam od obszaru, który najbardziej przeszkadza, ale nie od jego najczulszego punktu. Pracuję dookoła, a do środka wchodzę dopiero rozgrzaną tkanką, bo zimna przyjmie o połowę mniej nacisku.
Zaczynam od poziomu, o który prosisz, i pytam o niego wprost przed pierwszym chwytem. Oddech jest drugim źródłem, nie zamiast Twojego zdania: zatrzymany wdech albo mięsień, który spina się zamiast puszczać, znaczy „za mocno” — wtedy schodzę, nawet jeśli słyszę, żeby dokładać. Ból nie jest miarą skuteczności, bo mięsień, który się broni, napina się jeszcze mocniej.
Im głębsza warstwa, tym wolniejszy ruch, więc powolne przesunięcia powięziowe prowadzę prawie statycznie. Oleju daję tyle, żeby dłoń sunęła, ale się nie ślizgała: do długich pociągnięć więcej, do pracy punktowej wyraźnie mniej, bo bez zaczepienia o tkankę nie da się jej przesunąć. Ułożenie też jest techniką, bo wałek pod stawami skokowymi i poduszka pod brzuchem odciążają lędźwie, a leżenie na boku otwiera dostęp do przyczepów wokół łopatki.

Pierwsza doba po sesji i co z nią zrobić
W miejscach pracowanych punktowo bywa tkliwość podobna do potreningowej i zwykle schodzi w 24 do 48 godzin. Jeśli ból narasta zamiast słabnąć, to znak, że następnym razem idziemy lżej.
Senność i większe pragnienie zaraz po wyjściu są częste, bo układ nerwowy po prostu zszedł z obrotów. Największą różnicę w zakresie ruchu widać zwykle następnego ranka, a spacer i spokojne rozciąganie utrzymują ją dłużej niż leżenie do wieczora.

Kiedy chcesz przyjść
Umów masaż autorski — od 180 zł
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.
Krok po kroku
Jak wygląda wizyta krok po kroku?

Etap 1
Wywiad jest dłuższy niż przy zabiegu o sztywnym schemacie: co boli, od kiedy, jak wygląda zwykły dzień, co pomagało do tej pory i czy w grę wchodzą leki przeciwzakrzepowe. Ta ostatnia odpowiedź decyduje, czy praca punktowa w ogóle wchodzi.
Etap 2
Dzielimy czas przed pierwszym dotknięciem: te dwa obszary, mniej więcej po pół godziny na każdy, taki poziom nacisku na start. Wiesz, na co się umawiasz, zanim się położysz.
Etap 3
Pierwsze minuty na leżance to głaskanie. Rozgrzewam okolicę i wyczuwam dłońmi, gdzie warstwy nie chcą się po sobie przesuwać, a gdzie jest samo zmęczenie.
Etap 4
Potem idzie właściwa praca: ugniatanie i rozcieranie po brzegach, uciski punktowe utrzymywane kilkadziesiąt sekund, aż odczucie zejdzie o poziom, przedramię tam, gdzie kciuk wbiłby się za mocno. Przez cały czas nacisk zmieniasz jednym słowem, a jeśli któreś miejsce ma zostać nietknięte, wystarczy je wskazać.
Etap 5
Na koniec mówię, co znalazłam i co z tym robić przez najbliższą dobę. Czasem wychodzi z tego rekomendacja innego zabiegu na następny raz i mówię o tym wprost, nawet gdy oznacza to tańszą pozycję w cenniku.

Rzeczy, o które i tak zapytasz
Rzeczy, które w gabinetach masażu bywają różnie rozwiązane. Tak wyglądają u mnie — żebyś wiedział, zanim przyjedziesz.
Rozmowa przed masażem, nie formularz
Zaczynamy od rozmowy — co boli, od kiedy, co się zmieniło. Możesz mówić przez cały masaż albo nie odezwać się ani razu; jedno i drugie jest w porządku. Ten czas nie wchodzi do wykupionych minut.
Czas liczony od dotknięcia, nie od progu
Zegar rusza, gdy moje dłonie dotykają Twoich pleców. Rozmowa i ubieranie się są poza tym czasem.
Zamykana szafka na rzeczy osobiste
Rzeczy zostawiasz w zamykanej szafce. Klucz masz przy sobie przez cały zabieg.
Kwalifikacje nazwane zgodnie z prawdą
Masaż wykonuje Patrycja Zenft — dyplomowana masażystka z wpisem do rejestru medycznego, praktykuje od 2021 roku. Nie jest fizjoterapeutką i nigdzie tak o sobie nie pisze. Nie diagnozuje i nie prowadzi rehabilitacji.
Jeden masaż w jednym czasie
Pracuję sama, jeden masaż naraz, w zamkniętym lokalu. Nikt nie wejdzie w trakcie i nikt nie czeka za ścianą.
Dojazd i parking bez krążenia
Żmigrodzka 41/49, biurowiec SAFIR, lokal 402 na Junikowie. Parking ogólnodostępny pod budynkiem, bez opłat.

Kiedy chcesz przyjść
Umów masaż autorski — od 180 zł
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.

Klasyczny czy autorski: czym różni się kolejność pracy
Masaż klasyczny ma ustaloną kolejność i stały zestaw chwytów, i to jest jego siła: wiesz, co dostaniesz, i nie musisz niczego ustalać. Autorski zmienia narzędzie zależnie od tego, co wyczuwam pod dłonią, więc jest mniej przewidywalny, ale celniej trafia przy mieszanych napięciach.
Weź klasyczny, jeśli chcesz mieć pewność co do przebiegu godziny. Jeśli szukasz wyłącznie sennego, bardzo delikatnego głaskania bez pracy punktowej, właściwym adresem jest masaż relaksacyjny, bo tutaj punktem wyjścia jest średni nacisk.
Zamiast masaż autorski
Sprawdź inne masaże z mojej oferty, które klienci często wybierają zamiast tego zabiegu.
Masaż Balijski
Spokojny rytuał inspirowany Bali. Łączę olejki, płynny ruch i spokojny rytm, żeby ciało mogło odpuścić napięcie.
Drenaż Limfatyczny
Bardzo lekka, pompująca praca przy obrzękach i ciężkich nogach. Spokojny masaż, który wspiera odpływ limfy.
Masaż Czekoladą
Ciepły rytuał pielęgnacyjny dla skóry. Masło kakaowe odżywia skórę i pomaga ciału przejść w spokojniejsze tempo.
Nie wiesz, co wybrać? Napisz przed rezerwacją, a podpowiem.
Jeśli jeszcze porównujesz: Masaż Poznań, Masaż dla Firm Poznań, Masaż dla Kobiet Poznań albo Masaże dla mężczyzn Poznań.

Kiedy chcesz przyjść
Umów masaż autorski — od 180 zł
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.
FAQ – najczęstsze pytania o masaż autorski

Kiedy chcesz przyjść
Umów masaż autorski — od 180 zł
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.
Kiedy lepiej przełożyć masaż?
Twoje bezpieczeństwo jest ważniejsze niż termin w kalendarzu. W niektórych sytuacjach masaż może zaszkodzić, dlatego przełóż wizytę na później, jeśli dotyczy Cię którykolwiek z poniższych punktów:
- Gorączka i stany zapalne
- Ostre infekcje
- Choroby nowotworowe
- Pierwszy trymestr ciąży
- Choroby zakaźne skóry
Dodatkowo przy tym zabiegu: masaż autorski
- świeży uraz, którego nie oglądał lekarz
- ból promieniujący do ręki lub nogi z drętwieniem albo osłabieniem siły
- leki przeciwzakrzepowe i łatwe siniaczenie
- zakrzepica w wywiadzie, rozległe żylaki, bolesny obrzęk jednej łydki
- zaburzenia czucia w masowanej okolicy, na przykład przy neuropatii cukrzycowej
- świeże blizny pooperacyjne i zaawansowana osteoporoza
Masz wątpliwości? Napisz przed rezerwacją, a szczerze podpowiem, czy masaż jest teraz dobrym pomysłem.

Kiedy chcesz przyjść
Umów masaż autorski — od 180 zł
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.
Kupujesz komuś
Masaż Autorski da się podarować
Voucher na ten sam zabieg, od 180 zł. Osoba obdarowana sama wybiera termin, a Ty dostajesz gotowy plik do wydruku albo wersję na kartce z gabinetu.
Cisza, spokój i darmowy parking
Nasz gabinet znajduje się z dala od zgiełku centrum. Przyjeżdżając do nas, masz gwarancję darmowego, prywatnego miejsca parkingowego tuż pod wejściem.
Zobacz szczegóły dojazdu→
Kiedy chcesz przyjść
Umów masaż autorski — od 180 zł
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.

Ten masaż zrobi Patrycja Zenft
Masaż wykonuje Patrycja Zenft — dyplomowana masażystka z wpisem do rejestru medycznego, praktykuje od 2021 roku. Nie jest fizjoterapeutką i nigdzie tak o sobie nie pisze. Nie diagnozuje i nie prowadzi rehabilitacji.
Masaż Autorski
od 180 zł
