„Wszystko super! Bardzo przyjemny, delikatny masaż, ciepłe dłonie, oliwka, nastrój. Tego oczekiwałem. Dziękuję bardzo 😊”
Jacek Bopinia w Booksy

Budzisz się z powiekami jak po dwóch nocach, a po południu łapiesz się na tym, że siedzisz z zaciśniętymi zębami przed monitorem. Mięśnie twarzy pracują od rana do wieczora i nikt ich w ciągu dnia nie rozluźnia. Kobido zajmuje się dokładnie nimi: żwaczem przy kącie żuchwy, mięśniem skroniowym, okolicą oczu i karkiem, z którego to napięcie się ciągnie.

Zobacz, zanim uwierzysz
Tak może wyglądać Twoja twarz: gładkie czoło, łagodne kurze łapki, uniesione policzki i owal bez podwójnego podbródka. Wybierz wiek, w którym widzisz siebie, i kliknij etap: zaraz po kobido, po serii i Twój cel.


Nigdy nie śmiałabym poprosić klientki o zdjęcie nóg, twarzy czy innych partii ciała. Szanuję jej prywatność, komfort i to, że czuje się u mnie bezpiecznie. To zdjęcie jest wygenerowane, ale pokazuje efekty, jakie mam u moich klientek.
Siła nacisku
Średnia
Czas i cena
60 min, od 190 zł
Zakres pracy
Twarz, szyja, dekolt
Kobido to japoński masaż twarzy złożony z kilkudziesięciu sekwencji. Jest w nim powolne rozluźnianie mięśni mimicznych, ugniatanie drobnymi chwytami, elementy drenażu powierzchownego i szybkie, rytmiczne serie, które pobudzają krążenie w skórze.
Od zwykłego masażu twarzy odróżnia go to, o co się opiera. Chwyt unoszący nie ciągnie skóry, tylko powierzchowny układ mięśniowo-powięziowy pod nią, zawsze z podparciem drugą ręką. Sama skóra nie ma czego ciągnąć.
Pracuję na twarzy, szyi i dekolcie. Plecy i reszta ciała zostają na inny zabieg, a poniżej obojczyków nie schodzę przez całą godzinę.
Kobido robię wyłącznie w wersji sześćdziesięciominutowej, za 190 zł. Ta godzina nie jest okrągłą liczbą z cennika, tylko czasem, w którym mieści się cały łuk zabiegu: powolne wejście na dekolcie i szyi, szybkie rytmiczne sekwencje w środku, wyciszenie na koniec.
Skrócenie do czterdziestu minut oznaczałoby wycięcie części sekwencji, a to właśnie ich liczba i kolejność robią tu robotę. Dłuższej wersji nie ma z drugiego powodu: twarz to cienka tkanka na twardym podłożu i po godzinie takiej pracy ma dosyć.
„Świetny masaż , miło , profesjonalnie Polecam 10/10"
Wybierz jedno
Po co to komu

Zaczynam od dekoltu i szyi, bo odpływ chłonki trzeba otworzyć przed twarzą
Rozluźniam żwacz i mięsień skroniowy, twarde od nawykowego zaciskania zębów
Opuchlizna wokół oczu schodzi najszybciej, zwykle jeszcze w trakcie zabiegu
Wybierz, jeśli
Chcesz gładszego czoła, uniesionej twarzy i promiennego uśmiechu
Sprawdza się przy: lwia zmarszczka, kurze łapki, podwójny podbródek, lifting.
Odpuść, jeśli
Masz świeże zabiegi medycyny estetycznej
Ten masaż nie obejmuje: plecy i reszta ciała.
Napisz przed rezerwacją, a podpowiem, co lepiej trafi w to, z czym przychodzisz — również jeśli to nie kobido.

Kiedy chcesz przyjść
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.

Wrażenie podniesionych rysów nie bierze się z tego, że coś zostało uniesione. Bierze się z odjęcia siły, która ciągnie w dół. Mięśnie mimiczne i żwacze mają podwyższone napięcie spoczynkowe od powtarzanego marszczenia i zaciskania zębów, a kiedy ono spada, twarz układa się inaczej.
Druga rzecz to krążenie. Bodziec mechaniczny rozszerza naczynia powierzchowne, skóra robi się cieplejsza i zaróżowiona, koloryt przez kilka godzin wygląda na wyrównany. To reakcja czasowa, nie zmiana budowy skóry.
Trzecia to chłonka. W twarzy płynie naczyniami bez własnej pompy, więc porusza ją ruch tkanek z zewnątrz. Delikatny nacisk w stronę węzłów pod żuchwą i wzdłuż szyi przesuwa płyn międzykomórkowy czysto mechanicznie i dlatego poranna opuchlizna wokół oczu schodzi najszybciej ze wszystkiego. Żadne toksyny w tym nie uczestniczą i nic się nie wypłukuje, choćby nie wiem jak ładnie brzmiało to w reklamie.

Przy nawykowym zaciskaniu zębów żwacz na kącie żuchwy i mięsień skroniowy rozłożony wachlarzem nad uchem robią się twarde i wyczuwa się je jako wyraźne zgrubienie. To dwa mięśnie dostępne od zewnątrz, które najbardziej zmieniają wyraz dolnej połowy twarzy.
Niżej pracuje mięsień szeroki szyi, płaska płachta biegnąca od brzegu żuchwy aż pod obojczyki. Napięty ściąga kąty ust w dół i rysuje pionowe pasma na szyi. Dlatego ten zabieg nie kończy się na linii żuchwy, tylko schodzi na szyję i dekolt, a poniżej obojczyków już nie.
Od góry domyka to czepiec ścięgnisty na sklepieniu czaszki, łączący mięsień czołowy z potylicznym, oraz przyczepy podpotyliczne na styku karku z czaszką. Rozluźnienie skóry głowy nie jest przyjemnym dodatkiem na koniec, tylko realnie zmienia napięcie czoła.

Zaczynam od dekoltu, obojczyków i boków szyi, nie od policzków. Kiedy odpływ otwiera się na końcu, płyn przesunięty z twarzy nie ma dokąd pójść i cała praca drenująca idzie w próżnię.
Nacisk zmienia się co kilka centymetrów. Wokół oczu i na powiekach pracuje sam ciężar opuszki, na policzku schodzi się do warstwy mięśnia, na żwaczu i skroni głębiej, ale nigdy w kość. Twarz to cienka tkanka na twardym podłożu i to podłoże wyznacza granicę.
Tempo buduje się jak łuk: wolne wejście, w środku szybkie rytmiczne sekwencje, potem powolne wyciszenie. Zabieg zaczęty od szybkiej części spina twarz, zamiast ją rozluźnić. Powtórzenia trzymam jednakowe po obu stronach, bo inaczej asymetria zostaje na resztę dnia, a lustro na koniec przestaje cokolwiek znaczyć.

Nie ma tu trwałego uniesienia tkanek. Jest czasowe zmniejszenie napięcia, które ściąga twarz w dół, i lepiej ukrwiona skóra. Efekt widać najmocniej w dniu zabiegu i następnego ranka, potem przez kilka dni się zaciera.
Kobido nie usunie zmarszczek, nie cofnie lat i nie wyleczy bruksizmu, migreny ani bólu stawu skroniowo-żuchwowego. Twierdzenia o trwałym pobudzeniu produkcji kolagenu przez masaż twarzy są słabo udokumentowane, badań jest mało i prowadzone są na małych grupach. Sprawdzalne jest to, co widać przez te kilka dni: mniej obrzęku, luźniejsze mięśnie, wyrównany koloryt.
To także nie jest zabieg pielęgnacyjny. Kwasy, peelingi i mezoterapia pracują z naskórkiem, kobido z mięśniem, powięzią i krążeniem. Jedno nie zastępuje drugiego, za to dobrze się uzupełnia, o ile skóra zdąży się między nimi uspokoić.

Kiedy chcesz przyjść
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.

Zaczynam od pytań, które przy tym zabiegu są ważniejsze niż gdziekolwiek indziej: botoks, wypełniacze, nici, mezoterapia, kwasy, laser, kuracja retinoidami, opryszczka, soczewki kontaktowe, przedłużane rzęsy. Odstęp po zabiegu estetycznym wyznacza osoba, która go wykonywała, nie ja.
Oczyszczam skórę na miejscu, więc możesz przyjść prosto z pracy i w makijażu. Układam Cię na wznak, wałek pod kark, głowa neutralnie, bez zadzierania brody.
Zaczynam od dekoltu, obojczyków i boków szyi, wzdłuż mięśnia mostkowo-obojczykowo-sutkowego. Głowę obracam na bok tylko na czas pracy na szyi i nie wymuszam zakresu. Dopiero mając otwarty odpływ, przechodzę na twarz.
Twarz idzie od żuchwy w górę: żwacz, policzki, okolica oczu, czoło, skronie, na przemian z lekkim drenażem w stronę węzłów pod żuchwą. W środku wchodzą szybkie, rytmiczne sekwencje. Uprzedzam przed nimi, bo przy zamkniętych oczach brzmią przy uchu głośniej, niż wynosi ich siła.
Kiedy jedna połowa twarzy jest zrobiona, podaję lustro. Jedna strona gotowa, druga jeszcze nie — to najuczciwszy sposób, żeby zobaczyć, co ten zabieg realnie robi. Potem dokańczam drugą stronę i zamykam całość pracą na skórze głowy.

Rzeczy, które w gabinetach masażu bywają różnie rozwiązane. Tak wyglądają u mnie — żebyś wiedział, zanim przyjedziesz.
Rozmowa przed masażem, nie formularz
Zaczynamy od rozmowy — co boli, od kiedy, co się zmieniło. Możesz mówić przez cały masaż albo nie odezwać się ani razu; jedno i drugie jest w porządku. Ten czas nie wchodzi do wykupionych minut.
Czas liczony od dotknięcia, nie od progu
Zegar rusza, gdy moje dłonie dotykają Twoich pleców. Rozmowa i ubieranie się są poza tym czasem.
Łazienka tylko dla Ciebie
Po masażu nie wychodzisz na korytarz. Gabinet ma własną łazienkę z dużym prysznicem, toaletą i szafką na Twoje rzeczy. Na czas wizyty jest tylko Twoja.
Jawne przeciwwskazania
Lista przeciwwskazań jest jawna na stronie oferty, a wywiad zdrowotny robimy przed pierwszym masażem.
Kwalifikacje nazwane zgodnie z prawdą
Masaż wykonuje Patrycja Zenft — dyplomowana masażystka z wpisem do rejestru medycznego, praktykuje od 2021 roku. Nie jest fizjoterapeutką i nigdzie tak o sobie nie pisze. Nie diagnozuje i nie prowadzi rehabilitacji.
Jeden masaż w jednym czasie
Pracuję sama, jeden masaż naraz, w zamkniętym lokalu. Nikt nie wejdzie w trakcie i nikt nie czeka za ścianą.

Kiedy chcesz przyjść
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.

Kobido zostaje po zewnętrznej stronie twarzy. Masaż transbukalny wchodzi dodatkowo do wnętrza jamy ustnej, żeby dosięgnąć żwacza od środka, i jest przez to znacznie bardziej punktowy.
Jeśli chodzi Ci o wygląd, świeżość i zejście obrzęku, wybierz kobido. Jeśli głównym problemem jest zaciskanie zębów i szczęka, która wieczorem nie chce odpuścić, sensowniej zacząć od transbukalnego i dopiero potem wrócić tutaj.
Bywa też mylone z drenażem limfatycznym twarzy. Drenaż jest lekki, wolny i jednostajny na całej długości. Kobido zawiera jego elementy, ale większość tej godziny to praca na mięśniu ze zmiennym tempem, więc jedno drugiego nie zastępuje.
Sprawdź inne masaże z mojej oferty, które klienci często wybierają zamiast tego zabiegu.
Sesja ułożona pod to, co zgłaszasz. Obszary, podział czasu i nacisk ustalamy przed pierwszym chwytem, a w trakcie zmieniasz je jednym słowem.
Spokojny rytuał inspirowany Bali. Łączę olejki, płynny ruch i spokojny rytm, żeby ciało mogło odpuścić napięcie.
Bardzo lekka, pompująca praca przy obrzękach, ciężkich nogach, żylakach i pajączkach. Bez ucisku — nogi robią się lżejsze, a kostki smuklejsze.
Nie wiesz, co wybrać? Napisz przed rezerwacją, a podpowiem.
Jeśli jeszcze porównujesz: Masaż Poznań, Transbukalny, Napięcia mimiczne albo Naturalny lifting.

Kiedy chcesz przyjść
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.
Widać po pierwszej, najmocniej tego samego dnia i następnego ranka, potem przez kilka dni efekt się zaciera. Seria czterech albo sześciu sesji w odstępie tygodnia sprawia, że mięśnie wracają do napięcia wolniej. To nadal rzecz liczona w dniach i tygodniach, nie w miesiącach.
Od terminu, który poda osoba wykonująca tamten zabieg, i tego się trzymam bez wyjątków. Nacisk i rozciąganie potrafią przemieścić preparat albo podrażnić okolicę wkłucia. Napisz mi ten termin przy rezerwacji, ustawimy wizytę za nim.
Twarz jest rozgrzana i zaczerwieniona zwykle od pół godziny do godziny. Makijażu przez kilka godzin lepiej nie nakładać, więc jeśli masz coś ważnego, umów się z zapasem albo na koniec dnia.
Makijaż zdejmuję na miejscu, to normalna część zabiegu. Soczewki lepiej wyjąć przed wejściem na leżankę. Przedłużane rzęsy nie wykluczają zabiegu, tylko powiedz o nich na starcie, wtedy okolicę oka obchodzę inaczej.
Nie ciągnie się tu skóry, tylko warstwę mięśniowo-powięziową pod nią, i zawsze z podparciem drugą ręką. Dlatego chwyt kończy się tam, gdzie tkanka przestaje ustępować, a nie tam, gdzie skóra się rozciąga.
Tak i coraz częściej. Zwykle nie z powodu zmarszczek, tylko twardej żuchwy po całym dniu zaciskania zębów i twarzy, która wieczorem wygląda na bardziej zmęczoną, niż jest naprawdę.

Kiedy chcesz przyjść
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.
Twoje bezpieczeństwo jest ważniejsze niż termin w kalendarzu. W niektórych sytuacjach masaż może zaszkodzić, dlatego przełóż wizytę na później, jeśli dotyczy Cię którykolwiek z poniższych punktów:
Dodatkowo przy tym zabiegu: kobido
Masz wątpliwości? Napisz przed rezerwacją, a szczerze podpowiem, czy masaż jest teraz dobrym pomysłem.

Kiedy chcesz przyjść
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.
Kupujesz komuś
Voucher na ten sam zabieg, od 190 zł. Osoba obdarowana sama wybiera termin, a Ty dostajesz gotowy plik do wydruku albo wersję na kartce z gabinetu.
Nasz gabinet znajduje się z dala od zgiełku centrum. Przyjeżdżając do nas, masz gwarancję darmowego, prywatnego miejsca parkingowego tuż pod wejściem.
Zobacz szczegóły dojazdu→
Kiedy chcesz przyjść
Wolne terminy widzisz od razu w kalendarzu, bez dzwonienia i czekania na odpowiedź. Wolisz zapytać najpierw? Odbieram telefon między wizytami.
Co mówią klienci
„Wszystko super! Bardzo przyjemny, delikatny masaż, ciepłe dłonie, oliwka, nastrój. Tego oczekiwałem. Dziękuję bardzo 😊”
Jacek Bopinia w Booksy
„Naprawdę fajny masaż. Masażystka przesympatyczna, można porozmawiac- jak ktoś lubi. Przyjemna atmosfera. Wyszedłem odprężony , na pewno tu wrócę.”
Grzegorz .opinia w Booksy
„Mogę polecić masaż u Pani Patrycji. Indywidualne podejście, różne techniki masażu, spokój, pełne odprężenie. 5 gwiazdek to za mało ! 👏👏👏”
Krzysztof Zopinia w Booksy

Masaż wykonuje Patrycja Zenft — dyplomowana masażystka z wpisem do rejestru medycznego, praktykuje od 2021 roku. Nie jest fizjoterapeutką i nigdzie tak o sobie nie pisze. Nie diagnozuje i nie prowadzi rehabilitacji.
Kobido
od 190 zł
Używamy analityki, żeby mierzyć wejścia, kliknięcia Booksy i skuteczność treści. Możesz zgodzić się na pomiar marketingowy albo zostać tylko przy niezbędnych ustawieniach strony.