Uczucie lekkości w ciele po masażu: trzeci stopień

Tomek zatrzymał się na trzecim stopniu klatki schodowej i ruszył barkami, jakby sprawdzał, czy jeszcze są na miejscu. Barki siedziały niżej, niż pamiętał. „One zawsze były tak nisko?” — zapytał na głos pustą klatkę. Rękaw kurtki nagle zakrył mu nadgarstek. Kurtka nie urosła, to Tomek wreszcie opuścił bark tam, gdzie od początku planował go krawiec. Całą scenę opowiedział mi przy następnej wizycie.

Kilka minut wcześniej, na leżance, Tomek mówił mi: „O, ale mi się ciężko zrobiło”. Masaż dostał od żony na voucherze i chciał go „mieć z głowy”, jak przegląd auta. Na ulicy, jak przyznał, zadał sobie dwa pytania. Czy lekkość sobie wmówił? I czy płacić drugi raz za coś, co sobie wmówił?

Drugie pytanie waży więcej, niż się wydaje.

Co się dzieje z ciałem po masażu — najkrócej

Powiem Ci od razu: lekkość po masażu ma trzy źródła i każde czujesz w innym miejscu: w barkach, w oddechu i w nogach. Badania, w którym ktoś zmierzyłby lekkość wprost, szukałam i nie znalazłam, więc idę po poszlakach. Jedno z trzech źródeł nie ma nic wspólnego z moimi dłońmi. Czy Tomek lekkość sobie wmówił, rozstrzygnie na końcu jego torba.

Zanim do nich dojdę, gorsza wiadomość.

Uczucie ciężkości całego ciała: plecak, o którym się zapomina

Opuść teraz barki, nie odrywając wzroku od ekranu. Zjechały choć o centymetr? Ramiona przy uszach większość ludzi bierze za ustawienie fabryczne, jak kolor oczu. Tomek od lat chodził z barkami podciągniętymi jak kibic na meczu w lutym i mówił, że taki już jest. Tyle że fabryka nazywa się biurko, kierownica i telefon przyciśnięty do ucha.

Mężczyzna w kurtce, z plecakiem na plecach, stoi wieczorem na mokrym od deszczu przystanku tramwajowym, unosi w wyciągniętej dłoni torbę na laptopa i uśmiecha się do niej, w tle nadjeżdża tramwaj
Plecak na plecach przestajesz czuć po kwadransie. Ciężar przypomina o sobie dopiero w dłoni.

Szewc bez butów chodzi, a masażystka z barkami pod uszami. Po dniu pracy znoszę po schodach torbę z prześcieradłami i na półpiętrze łapię się na tym, że niosę ją barkami podciągniętymi pod same uszy.

Gorzej, że lekkość szybko gubisz. Szef staje Ci w drzwiach z pytaniem „masz chwilkę?”, a Ty podciągasz barki, zanim on skończy zdanie. Ile trwa efekt, rozpisałam osobno: co masaż zmienia na chwilę, a czego nie przebuduje.

Do kompletu w spa podają Ci ulotkę z obietnicą, że masaż obniża hormon stresu. Kortyzol stał na ulotce z Twojego ostatniego spa? Policzmy. Zespół Christophera Moyera zebrał badania, w których ktoś zmierzył kortyzol przed masażem i po nim. Średni wpływ masażu na kortyzol wyszedł bardzo mały i w większości badań statystycznie nie do odróżnienia od zera (Moyer i in., 2011).

Skoro najgłośniejsze hasło nie trzyma, może Tomek naprawdę sobie wmówił. Wtedy nie wróci, a plecak zostanie z nim na lata. Ale poszlaki są, i przychodzą od strony, o której ulotki milczą.

Masaż relaksacyjny: dlaczego barki przestają trzymać

Na początku wizyty Tomek odkłada torbę na laptopa na krzesło przy drzwiach. Kiedy później leży już na plecach, przez pierwsze minuty sam trzyma głowę. Unoszę ją o centymetr, puszczam, a głowa zostaje w powietrzu, jakby ktoś chciał mu ją ukraść. Dwa razy mówię: „Może Pan ją oddać”. Oddaje gdzieś w połowie masażu.

Zaciśnij teraz szczękę i połóż dłoń na karku. Czujesz, jak kark twardnieje? Puść. Kark Tomka pracował tak latami.

Zespół Morellego masował łydkę dziewięciu zdrowym osobom i mierzył, jak łatwo rdzeń kręgowy pobudza mięsień do skurczu. W trakcie masażu badacze zanotowali spadek pobudliwości o 71%, a zaraz po oderwaniu dłoni zobaczyli powrót do normy (Morelli i in., 1990). Skąd w takim razie lekkość na schodach? Z badania Morellego tego nie wyczytam, więc szukam dalej, w przedpokoju.

W przedpokoju Tomek mówi, że czuje łopatki, jakby mu je ktoś dołożył. Zamknij oczy. Które części pleców czujesz teraz? Zespół Danner dał 96 dorosłym jedną sesję masażu całego ciała, ćwiczeń albo wykładu. Po masażu ludzie zaznaczali na rysunku sylwetki więcej części ciała, które czują, choć swojego ciała nie oceniali lepiej (Danner i in., 2025). Pierwsza poszlaka: po masażu zaznaczasz więcej miejsc, które czujesz.

Barki nie są jednak wszystkim, co Tomek zostawił na leżance.

Masaż na układ nerwowy: ciało schodzi z czuwania

W połowie masażu, w ciszy, słyszę pierwszy głęboki oddech Tomka. Idzie brzuchem i trwa tak długo, jakby Tomek wypłynął spod wody.

Policz teraz oddechy przez pół minuty. Gdzie się dzieją, w klatce czy w brzuchu? Zespół Delaney dał 30 zdrowym osobom masaż punktów spustowych na głowie, szyi i barkach. Po masażu spadło im tętno i ciśnienie, a wzrosła aktywność części układu nerwowego, która odpowiada za odpoczynek (Delaney i in., 2002). Badani byli zdrowi i nie przyszli z żadnym kłopotem, a ich ciała i tak zeszły z czuwania.

Nie każdy dotyk uspokaja. Pogłaszcz przedramię opuszkami, ledwo-ledwo. Łaskocze? Teraz połóż na przedramieniu całą dłoń i przyciśnij spokojnie. Diego i Field masowali 20 zdrowych dorosłych lekkim albo umiarkowanym naciskiem. Pod umiarkowanym naciskiem badani przechodzili w odpoczynek, a pod lekkim się pobudzali (Diego, Field, 2009). Dlatego pracuję płaską dłonią i spokojnym naciskiem. Druga poszlaka: lżej w oddechu i w głowie.

Trzecie źródło jest dla mnie trochę wstydliwe.

Uczucie lekkości w nogach: zasługa, która nie jest moja

Wieczorem podwiń nogawkę dżinsów i spójrz na łydkę. Widzisz odciśnięty na skórze szew nogawki? Nawet jeśli nogi nigdy Ci nie ciążą, ten ślad odciskasz sobie zwykłym dniem na nogach. Zespół Krijnena zmierzył nogi 197 mężczyzn, którzy pracują na stojąco. Od rana do końca dnia badani nabierali w podudziu 1,6–1,8% objętości. Autorzy piszą wprost, że taki przyrost może być zwykłą fizjologią dnia (Krijnen i in., 1998).

Mężczyzna w swetrze siedzi wieczorem w fotelu z nogawką dżinsów podwiniętą do kolana, na łydce widać czerwony pionowy odcisk szwu nogawki, obok na stoliku stoi kubek herbaty
Szew nogawki odciskasz sobie zwykłym dniem, nawet gdy nogi wcale Ci nie ciążą.

A co się dzieje, gdy się położysz? Tomek przyznał mi potem, że wchodząc do mnie, liczył stopnie i półpiętra, a schodząc, nie zauważył ani jednego. Zespół Berga położył siedem zdrowych osób po staniu. Po dwóch godzinach leżenia płynu w łydce było o 8,7% mniej (Berg i in., 1993). Godzina na leżance trwa krócej, ale kierunek zostaje.

Trochę mi głupio, ale część lekkości w nogach robisz sobie, po prostu leżąc. Przy tej części mogłabym stać obok z założonymi rękami. Kiedy ostatnio udało Ci się w środku dnia poleżeć bez telefonu dłużej niż kwadrans? Trzecia poszlaka: nogi po leżeniu niosą mniej płynu.

Żadna z trzech poszlak nie tłumaczy jednak najdziwniejszej rzeczy.

Uczucie lekkości w ciele po masażu, choć na leżance było ciężko

Zdanie Tomka z leżanki brzmiało: „O, ale mi się ciężko zrobiło”. Kilka minut później, na schodach, było mu już „lekko”, jak sam mi potem powiedział. Jedna wizyta i dwa przeciwne słowa.

Połóż się dziś wieczorem i powtórz w myślach: moja prawa ręka jest ciężka. Tak brzmi pierwsza formuła treningu autogennego, który Johannes Heinrich Schultz opisał w 1932 roku (VA Whole Health Library). Ćwiczący uczą się w nim odprężenia przez uczucie ciężaru.

Moja obserwacja, nie wynik badania: klienci na leżance czują odprężenie jako ciężar, a po wstaniu, kiedy mięśnie dalej niczego nie trzymają, mówią „lekko”.

Przy drzwiach Tomek zapina kurtkę i mówi cicho: „Byłem pewny, że ramiona przy uszach dała mi czterdziestka”. Plecak nosił od lat i nazywał go wiekiem.

Nie każdy jednak schodzi po schodach lekko.

Czy po masażu można się źle czuć?

Jedna klientka wychodzi ode mnie ciężka i senna. „U mnie nie działa” — mówi w drzwiach. Następnego dnia pisze, że pierwszy raz od tygodni przespała całą noc. Kto wychodzi ode mnie bez lekkości, nie wychodzi z niczym, a o zmęczeniu po masażu piszę osobno.

Jeśli po wstaniu świat płynie, usiądź na brzegu leżanki i napij się wody. Do lekarza, a nie na kolejny masaż, idziesz, gdy:

  • po masażu w głowie robi się lekko jak przed omdleniem,
  • albo po masażu kręci Ci się w głowie,
  • albo po masażu brakuje Ci tchu,
  • albo po masażu jedna noga robi się ciężka, spuchnięta i bolesna.

Co zrobić w pierwszej minucie, opisałam w tekście o zawrotach głowy po masażu. Eksperci amerykańskiego NCCIH oceniają ryzyko masażu jako niskie, a wśród rzadkich poważnych zdarzeń część dotyczyła mocnych technik, jak masaż głęboki, a część osób bardziej narażonych na uraz, na przykład starszych (NCCIH, 2019). Rozpoznanie stawia lekarz, nie masażystka.

A Tomek? Tomek stał już w kurtce przy drzwiach i sięgał po torbę.

Efekty masażu relaksacyjnego: torba, która przytyła

Tomek zarzuca na ramię torbę na laptopa, którą na początku wizyty odłożył na krzesło przy drzwiach. Waży ją w dłoni jak arbuz na targu i mówi: „Ona przytyła”.

Podnieś teraz swoją torbę i zapamiętaj, ile waży. Burgess i Jones sprawdzali, jak ludzie oceniają ciężarek, kiedy mięsień się męczy. Zmęczonym mięśniem badani oceniali ciężarek jako cięższy (Burgess, Jones, 1997). Badanie nie dotyczyło masażu i biorę z niego jedno: ciężar, który czujesz, zależy od stanu mięśnia, nie tylko od kilogramów.

Moim zdaniem torba Tomka nie przytyła. Przez cały masaż nic nie dźwigał i dopiero przy drzwiach poczuł, ile dźwiga zawsze. Tomek lekkości sobie nie wmówił. Dzięki niej zobaczył, ile siły wydaje na trzymanie czegoś, czego nie widać. Przez lata nazywał ciężkość wiekiem albo charakterem, a nosił barki, którym nie dawał odpocząć.

Jeszcze tego samego dnia Tomek napisał do mnie z przystanku i zarezerwował drugi masaż relaksacyjny.

Godzinny masaż relaksacyjny kosztuje u mnie . Wolisz klasykę, sprawdź masaż klasyczny.

Torba na laptopa waży tyle samo co rano, a Tomek pierwszy raz od lat wie, ile waży plecak, którego nie widać.


Jestem masażystką, nie fizjoterapeutką ani lekarką. Nie stawiam rozpoznań i nie leczę. Tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza.