Przed startem spokojniej
start bez chaosu
Masaż przed zawodami: na start z lekkimi, świeżymi nogami
Najkrócej, jak umiem: masaż przed zawodami ustawiam pod datę startu: zaczynamy dwa tygodnie wcześniej, a z każdą wizytą pracuję lżej. To mój ulubiony plan, bo na linię startu wychodzisz z luźnymi nogami i swobodniejszym oddechem, a po mecie wracasz do siebie drugiego, trzeciego dnia.
Dwanaście dni do startu i nagle czujesz łydkę, akurat w tygodniu, w którym robisz mniej?

Policz na sobie
Policz dni do startu — w minutę wiesz, jaki masaż dostaniesz
Najpierw pytam nie o to, co Cię boli, tylko kiedy startujesz. Data ustawia siłę pracy lepiej niż cokolwiek innego.

Najpierw data, potem wszystko inne.
Ile dni zostało do startu
Policz od dziś do dnia zawodów. To jedyna liczba, od której zaczynam.
Co wybrać
Wybierz masaż na świeże nogi przed startem i po mecie
Sportowy bierzesz w oknie 14–10 dni i po odpoczynku po zawodach. Drenaż wtedy, gdy nogi są bardziej ciężkie i opuchnięte niż obolałe. Klasyczny, gdy ciało nie zna mocnej pracy, a do startu zostało mało czasu.

Masaż Sportowy
od 150 zł / 60 min
Regeneracja ustawiona pod Twój plan treningowy. Trzy czwarte czasu dostają partie, które pracowały — po to, żeby wrócił zakres ruchu i lekkość kroku.
Zobacz masaż
Drenaż Limfatyczny
od 200 zł / 60 min
Bardzo lekka, pompująca praca przy obrzękach, ciężkich nogach, żylakach i pajączkach. Bez ucisku — nogi robią się lżejsze, a kostki smuklejsze.
Zobacz masaż
Masaż Klasyczny
od 130 zł / 60 min
Klasyka, która daje ulgę. Łączę ugniatanie, rozcieranie i spokojne tempo, żeby rozpuścić napięcie w plecach i karku.
Zobacz masażSkąd to się bierze
W tygodniu, w którym robisz mniej, ciało wreszcie się odzywa
Przez cały blok objętościowy zgłaszasz się do pracy codziennie i ciało nie ma kiedy protestować. Kiedy objętość spada, adrenalina schodzi, a to, co było zagłuszone kolejnym treningiem, wychodzi na wierzch. Dlatego łydka odzywa się w taperze, a nie po najdłuższym wybieganiu.
Do tego dochodzi część, która z bieganiem ma niewiele wspólnego. Zginacze bioder po ośmiu godzinach przy biurku bywają bardziej napięte niż po samym treningu. Kostka, która od tygodni chodzi w tym samym zakresie, i żebra, które w ostatnich kilometrach nie chcą się rozchodzić, budują się długo przed startem.
I to jest dobra wiadomość. Ciało nie prosi o więcej, tylko o chwilę, żeby odpuścić, a tę chwilę umiem mu dać.


Jak to działa
Cała tylna taśma, nie sam punkt, który uwiera
W oknie 14–10 dni sprawdzamy razem całą linię, którą obciąża bieg. Uwielbiam tę sesję, bo po niej nogi są luźne, a do startu zostaje dość czasu, żeby wszystko się ułożyło. Potem nie dostajesz już nic nowego: żadnej nowej techniki, żadnej nowej okolicy.
- Łydka, płaszczkowaty, Achilles, podeszwa
- Oba brzuchy łydki i mięsień pod spodem, przyczep ścięgna nad piętą, podeszwa stopy. Od dołu w górę, nie odwrotnie.
- Tył uda, pośladek, pasmo boczne
- Biorą od biegania równie mocno jak łydki, tylko ciszej. Wchodzą do pracy nawet wtedy, gdy ich nie zgłaszasz.
- Zginacze bioder i żebra
- Twój płytki oddech na trzydziestym piątym kilometrze zaczyna się dużo wcześniej — przy biurku. Ruchomość żeber i kostki bierzemy w tym samym oknie, żeby na trasie oddychało się swobodniej.
- Im bliżej startu, tym krócej
- Przy sesjach dłuższych niż dziewięć minut na grupę mięśniową badania częściej notowały efekt odwrotny do oczekiwanego. Trzymam się tej granicy w ostatnim tygodniu, nawet gdy prosisz o więcej.
Co będziemy robić
Cztery okna przed startem i jedno po nim

- 1
14–10 dni: ostatnia konkretniejsza sesja
Cała tylna taśma, kostka, żebra, zginacze bioder. To także najlepszy moment, żeby zdjąć bolesność po ostatnim długim wybieganiu, bo ulga jest największa 48–72 godziny po wysiłku.
- 2
9–5 dni: krócej i spokojniej
Zwykle 60 minut zamiast 90. Bez łokci, bez rozbijania, bez sesji, po której schodzisz z leżanki z obolałymi nogami. W tym tygodniu regenerujesz, nie dokładasz.
- 3
4–2 dni: lekko, krótko, znajomo
Wychodzisz stąd z poczuciem luzu i swobodniejszym oddechem, nie z przerobioną tkanką. Cel masz jeden: stanąć na starcie na świeżych nogach.
- 4
Po starcie: drugiego albo trzeciego dnia
Nie tego samego wieczoru. Przy ciężkich, opuchniętych nogach zaczynamy od drenażu, przy obolałych — od pracy sportowej. Gabinet jest na Junikowie przy Żmigrodzkiej, parking pod budynkiem.

Twój następny krok
A ja polecam CiMasaż Sportowy
od 150 zł / 60 min
Wiesz już, skąd to się bierze i jak pracuję. Jeśli się wahasz, zacznij od tego masażu. Przed zabiegiem i tak porozmawiamy, a resztę dopasuję na miejscu.
Inne na ten cel: Drenaż Limfatyczny · Masaż Klasyczny
Kiedy odsyłam Cię do lekarza zamiast kłaść na leżance
Świeża kontuzja, ostry ból albo nagły obrzęk po zawodach to sygnał do diagnostyki, nie do mocnego masażu.
- ostry uraz po starcie
- nagły obrzęk
- podejrzenie naderwania
- gorączka po wysiłku

Dlaczego to da efekt
Staniesz na starcie na świeżych, lekkich nogach
To jest moment, dla którego robię tę pracę: poranek startu, nogi lekkie, oddech swobodny, a w głowie zamiast łydki masz trasę.
Masaż daje tu dwie rzeczy, które potwierdził przegląd 29 badań z 1012 uczestnikami: trochę więcej swobody w ruchu i mniej bolesności po ciężkim wysiłku. Dokładnie tego potrzebujesz w ostatnich dwóch tygodniach.
A czas robi taper, i to świetna wiadomość, bo kosztuje Cię tylko mniej biegania. W analizie 158 117 maratończyków konsekwentny trzytygodniowy taper wiązał się z medianą poprawy o 5 minut i 32 sekundy. Moja robota to zadbać, żeby nogi w tym czasie naprawdę odpoczęły.
Masaż nie skróci Ci czasu i nie uchroni przed kontuzją. Robi to, w czym jest dobry: zdejmuje sztywność i bolesność, żeby na start wyjść z luzem w nogach. „Nic nowego przed startem” dotyczy butów, żelu i śniadania — masażu też.

Kto to robi
Patrycja
Prowadzę gabinet na Junikowie od 2021 roku i przepuściłam przez ręce ponad 1500 osób. Przed każdym poznańskim startem wraca ten sam telefon: dwa dni do zawodów i prośba o mocny masaż. Wtedy pracuję lekko i mówię to, co masz na tej stronie: następnym razem zadzwoń dwa tygodnie wcześniej, a ułożę Ci całe okno, od konkretnej sesji po regenerację po mecie. Takie planowanie uwielbiam.
Pytam o dystans, tempo, datę startu i o buty. To ostatnie pytanie zaskakuje, a tłumaczy więcej niż połowa reszty.
- Jestem masażystką, nie fizjoterapeutką
- Nie rozpoznaję kontuzji, nie oceniam wyników badań obrazowych i nie prowadzę rehabilitacji. Nie układam też planów treningowych ani taperingu — od tego są trener i fizjoterapeuta.
Zanim zapytasz
Masaż przed zawodami i po zawodach w Poznaniu — najczęstsze pytania
Gotowe?
Umów wizytę 14–10 dni przed startem i wyjdź na trasę na świeżych nogach
Powiedz przy zapisie datę startu i dystans. Resztę ustawię pod to, razem z tym, czego w ostatnim tygodniu już nie ruszamy.
5,0 w Booksy — 234 opinii
Skąd to wiem — źródła4 pozycji
- Smyth B., Lawlor A. (2021) — The Effect of Tapering Period on Marathon Performance (analiza 158 117 maratończyków) · Frontiers in Sports and Active Living
- Davis H.L., Alabed S., Chico T.J.A. (2018) — The Acute Effects of Massage on Performance: a systematic review · Journal of Bodywork and Movement Therapies
- Davis H.L., Alabed S., Chico T.J.A. (2020) — Effect of sports massage on performance and recovery: a systematic review and meta-analysis · BMJ Open Sport & Exercise Medicine, vol. 6(1), e000614
- Guo J., Li L., Gong Y. i wsp. (2017) — Massage Alleviates Delayed Onset Muscle Soreness after Strenuous Exercise · Frontiers in Physiology
Linki prowadzą do zewnętrznych publikacji i nie zastępują indywidualnej konsultacji.
