Przejdź do treści

Czytelnia Uwolnienia

Sztywny kark i barki pod uszami – jak odzyskać oddech

Patrycja Zenft·Masaz

Głowa waży kilka kilogramów. Kiedy wysuwasz ją do monitora, mięśnie szyi i karku muszą pracować za trzech, żeby ją utrzymać. Nic dziwnego, że w piątek kark przypomina zardzewiały zawias, a barki nosisz pod samymi uszami.

Ciało nie zostało stworzone do biurka

Siedzimy za dużo, garbimy się, przeglądamy telefony ze spuszczoną głową. Kark staje się twardy, a napięcie wędruje w stronę potylicy, dając w końcu napięciowe bóle głowy. Jeśli czujesz obręcz na skroniach po południu, to najprawdopodobniej problem zaczął się właśnie na wysokości szyi i łopatek.

Jak rozbijamy sztywność karku?

Nie siłowo. Kark jest delikatny, nie można go bezmyślnie szarpać. Zaczynamy od rozgrzania łopatek i górnej części pleców, bo tam często leży fundament problemu. Dopiero potem pracujemy z szyją, potylicą i często klatką piersiową, która, ściągnięta przez wielogodzinne siedzenie, zamyka nam sylwetkę.

Puść ten ciężar

Sztywność nie ustąpi sama z siebie, a rozciąganie często jest już nieskuteczne, gdy tkanka jest zabetonowana. Wpadnij na masaż karku i pleców. Pokażę Ci, jak znów swobodnie obejrzeć się przez ramię w aucie.

Patrycja Zenft

Patrycja

Masażystka · Terapia manualna · Założycielka Uwolnię Cię

Dyplomowana masażystka i właścicielka gabinetu Uwolnię Cię w Poznaniu. Ten artykuł powstał z setek sesji w gabinecie — z prawdziwych ciał, prawdziwych historii i prawdziwych ulg. Jeśli czujesz, że dotyczy on Ciebie, nie udawaj, że nie. Zapraszam.

Poznaj mnie bliżej

Najczęstsze pytania o ten temat

Nie siłowo. Kark jest delikatny, nie można go bezmyślnie szarpać. Zaczynamy od rozgrzania łopatek i górnej części pleców, bo tam często leży fundament problemu. Dopiero potem pracujemy z szyją, potylicą i często klatką piersiową, która, ściągnięta przez wielogodzinne siedzenie, zamyka nam sylwetkę.
Barki pod uszami i sztywny kark od komputera? Dowiedz się, jak fizycznie zdejmujemy ciężar stresu i złej postawy w gabinecie masażu. Najważniejsze jest nazwanie sygnału z ciała i sprawdzenie, czy napięcie, stres albo zmęczenie nie wracają regularnie.
Warto zareagować, gdy objaw powtarza się przez kilka dni, utrudnia sen, pracę lub odpoczynek, albo pojawia się razem z bólem, napięciem szczęki, karku, pleców czy brzucha.
Może być dobrym wsparciem, jeśli problem wiąże się z napięciem mięśni, stresem, przebodźcowaniem lub przeciążeniem. Przed wizytą zawsze omawiamy przeciwwskazania i dobieramy intensywność pracy.